MAZUR HOME PAGE (2)

Mac

Krótki wywód na temat komputerów Apple


Jak temat wskazuje, będzie krótko ale konkretnie. Postaram się zwięźle i jasno opisać poszczególne modele Apple'a, z którymi można się spotkać w Polsce najczęściej. Wywód niniejszy jest przeznaczony dla laików, którzy mają możliwość zakupienia używanego Maca i nie znają konstrukcji starszych modeli (nie opisuję tutaj przenośnych modeli Apple PowerBook).

Historię komputerów z Cuppertino można podzielić właściwie na trzy działy: 68k, PowerMac, Gx.


Macintosh 68k

Wczesne modele Maców chodziły na popularnym w latach 80-tych procesorze Motorola 68000 i jego następcach: 68020 - 68040 (ten sam procesor miały wówczas konkurencyjne komputery - Atari ST i Commodore Amiga). Najlepiej znane modele oparte na tej jednostce to: LC, Quadra. LCtki są komputerami w obudowie typu "desktop", najczęściej występowały w komplecie z 14' monitorem i małą klawiaturą (bez klawiatury numerycznej). W środku: intrefejs SCSI, port ADB, drukarki, modemu. Możliwość zasadzenia karty sieciowej. Pamięć: SIMMy. Grafika: rozszerzalny VRAM. PCI nie było, w zamian NUBUS - dziś jest to dosyć poważne ograniczenie. Wbudowany sampler i głośnik. Jednoprzyciskowa mysz ADB, stacja dyskietek 1.44. Quadry były w założeniu komputerami profesjonalnymi, przeznaczonymi do pracy np. w studiach graficznych, gdzie królowały do czasu pojawinia się PowerMaców. Rozwiązania techniczne podobne jak w LCe, ale większe możliwości jeśli chodzi o obsadę i generalnie szybsze procesory. Quadra AV miała możliwość podłączenia telewizora a nawet wymuszenia wyświetlania obrazu na tymże (zamiast monitora). Najczęściej występowała ze znakomitą klawiaturą "extended", był to również jeden z pierwszych komputerów Apple, gdzie montowano CD (początkowo "caddy" - płytkę wkładało się do specjalnego podajnika - dziś kompletny przeżytek).

Zastosowania: no cóż, powiedzmy sobie szczerze, nie są to już dziś demony szybkości. LC przyda się w biurze ale głownie do pisania teksów, w domu głownie do gier - dla młodszych dzieci. Quadra jest jeszcze całkiem
zacnym komputerem, myślę, że poradzi sobie z większością domowych zastosowań, a i grafikę (raczej wektorową) też powinno się na niej płodzić całkiem sprawnie. O ile pamiętam, do LC była dostępna swego czasu karta telewizyjna z pilotem.
Na ostatnich komputerach z tej serii można posadzić system 8 (ale wymagane jest min. 16 Mb RAM)


PowerMacintosh (PowerPC)

Pamiętna Power-rewolucja zaowocowała szeregiem udanych modeli. Nowa architektura procesora PowerPC, zmusiła twórców Mac OSa do zaktualizowania systemu, w związku z tym stare oprogramowanie uruchamiało się w trybie emulacji, wprawdzie w sposób nie zauważalny dla użytkownika, ale nie tak wydajnie, jak można by się tego było spodziewać. Nieszczęsnego NUBUSa zastąpiono popularną także w świecie PC PCI. Najczęściej były to trzy sloty. SIMMy zastąpiły szybsze DIMMy. Niektóre modele: 6100-8100,7200,8200, 8500 aż do 9600, Performa. Najbardziej godne polecenia są oczywiście ostatnie komputery z serii Power Macinotsh, głownie z uwagi na szybkość, bo innych zasadniczych zmian w konstrukcji nie było (wyjątkiem jest tutaj jednak np. 7100, do którego bez dokupowania specjalnej karty można było podpiąć dwa monitory na raz - wspaniałe rozwiązanie dla grafików). Komputery 8100 miały zgrabną obudowę typu "tower" (w środku są nawet autografy jej projektantów), lecz w porównaniu z obudową desktop z 7200, koszmarną w obsłudze, gdy trzeba było dostać się do wnętrza komputera. Natomiast wspomniana obudowa 7200 otwierała się nadspodziewanie łatwo - po zdjęciu wierzchniego plastiku, część zawierająca zasilacz i napędy odchylała się na bok, udostępniając płytę główną, a wszystko to bez odkręcania nawet jednej śrubki. Również nowa obudowa "tower" w np. 9600 miała podobne rozwiązania. Performa była następczynią komputerów typu "Classic": wbudowany napęd CD, kolorowy monitor i głośniki - często gościła w uczelnianych pracowniach. Najlepszym komputerem był zdecydowanie PowerMac 9600 - największe możliwości jeśli chodzi o "upgrade" - więcej slotów PCI, karta video, obsługiwał najwięcej pamięci RAM.

Zastosowania: PowerMac jest wciąż interesującym komputerem, można na nim uruchomić znakomitą większość dzisiejszego oprogramowania a slot PCI umożliwia rozbudowę. Zresztą w wielu firmach komputery te doskonale radzą sobie nawet w porównaniu z najnowszymi modelami.


Macintosh Gx

Do czasu pojawienia się komputerów serii G3, produkty Apple'a tylko dorównywały, komputerom z procesorem Intela jeśli chodzi o szybkość. Wprowadzenie nowych procesorów w G3, G4, pozostawiło piecową konkurencję daleko w tyle. Osiągi nowych Maców ponad dwukrotnie przewyższają w testach wyniki procesorów Pentium. Wynika to głownie z całkowicie nowej konstrukcji CPU, Intel, chcąc zachować kompatybilnośc musi bazować na procesorach serii x86, która wywodzi się przecież od ultrawiekowego Z80. Pierwsze modele z nowym procesorem produkowane były w obudowach znanych z serii PowerMaców. Aby odróżnić je od późniejszych, niebieskich G3, potocznie mówi się na nie "szare G3". Właściwy skok jakościowy nastąpił w momencie wypuszczenia iMaca. Komputer ten, o rewolucyjnej konstrukcji, spowodował niemałe poruszenie na rynku, głownie ze względu na interesujący "design": preźroczysty plastik, nowa klawiatura, okrągła mysz (trochę niefukcjonalna). Wbudowany monitor 15', modem, głośniki stereo, złącze na podczerwień. Reklamowany jako komputer do internetu, odniósł duży sukces głownie w USA. Idąc za ciosem, Apple w krótkim czasie wprowadziło nowe, profesjonalne komputery w równie spektakularnych obudowach - G3, G4.


Nowy design - G4

Kolorowe zadki iMaców - bardzo ponętne, nieprawdaż? ;)

O ile dostęp do wnętrzności jest z iMacu dosć trudny (w nowej serii nieco to poprawiono), to G3 można oworzyć nawet w czasie jego pracy, za pomocą specjalnego zatrzasku. Obudowa posiada specjalne uchwyty (iMac ma taki z tyłu obudowy), ułatwiające przenoszenie komputera. Jednak zmiany dotyczyły nie tylko wyglądu. Apple zrezygnował ze stacji dyskietek - jej miejsce zajął ZIP (100 Mb). Było to o tyle kłopotliwe, że niektóre programy wymagały użycia dyskietki instalacyjnej. W krótkim czasie pojawiły się jednak nowe wersje, nie korzystające z flopa a Apple wyprodukował szereg nowych peryferiów USB, w tym zewnętrzną stację dyskietek. USB zastąpił port ADB, choć ten zachował się jeszcze w serii G3. Pojawił się za to "AirPort", umożliwiający bezprzewodową komunikację z komputerem. Popularność iMaca spowodowała lawinowy wzrost produkcji akcesoriów USB, potrzebnych tym bardziej, że w nowych komputerach nie było SCSI - profesjonaliści mogą zakupić sobie stosowną kartę (np. Adapteca) - posunięcie to miało na celu obniżenie kosztów produkcji i co za tym idzie ceny. W komputerach G4 po raz pierwszy zamontowano slot AGP - dla karty graficznej ATI, a także DVD-ROM.

Zastosowania: No coż, nie ma się co rozpisywać, Macintosh G3-G4 i iMac nadają się w obecnej chwili dosłownie do wszystkiego. iMac dorobił się nawet całkiem sporej kolekcji gier, a wyższe modele promowane są teraz jako doskonałe maszyny do obróbki video. Póki co, komputery te nie mają sobie równych jeśli chodzi o DTP (np. Adobe Photoshop 5.5 wykorzystuje moc nowych procesorów G4). Każdy szanujący się producent akcesoriów ma teraz w ofercie jakieś urządzenia USB, także nie powinno być problemów z zakupem np. drukarki czy skanera. Odpowiednie przelotki USB-ADB oraz USB-SCSI umożliwiają korzystanie ze starszych urządzeń.


Do gory (up)Wroc (go back)